PRAGA w 13h i 43min: CHWILÓWKA DLA PODRÓŻNIKÓW

Kiedy byłam dzieckiem – czyli jakieś 3 lata temu – myślałam, że podróżować mogą tylko ludzie, którzy mają bardzo dużo pieniędzy. Myślałam też, że podróże są tylko dla ludzi, którzy mają bardzo dużo wolnego czasu. Kilka lat później, nie mając ani pieniędzy ani czasu, spędziłam swoje ostatnie urodziny przed 30 w pięknej Pradze czeskiej. Przekonałam się, że wystarczy Chwilówka. RRSO 0% i wspomnienia, których nie zabierze nawet komornik.
CHWILÓWKA W PRADZE – część 2
Chwilówka to podróż, która trwa maksymalnie 48h. To doskonałe rozwiązanie, gdy ma się bardzo ograniczony czas i bardzo ograniczony zasób środków majątkowych, a wciąż pragnie się zwiedzać świat.

Urodziłam się w styczniu. Jeśli jeszcze nie wiecie, dlaczego PODRÓŻNICY NIE POWINNI RODZIĆ SIĘ W STYCZNIU to zapraszam do zapoznania się z poprzednim wpisem, gdzie nieudolnie próbuję również wpleść trochę informacji o czeskiej architekturze. Wiecie co zawsze robię w swoje urodziny? Uciekam z kraju. Serio. Dla mnie obchodzenie urodzin w drodze to urodziny idealne. Takie rozwiązanie ma kilka zalet. Po pierwsze, nie trzeba organizować imprezy urodzinowej. Po drugie, nie trzeba zastanawiać się ilu ludzi zaprosić na ową imprezę urodzinową i co później powiedzieć tym, których się nie zaprosiło. Po trzecie, uwierzcie mi, taniej wyjdzie i unikniecie konieczności przyjmowania nietrafionych prezentów.

Przez 13h i 43min, które spędziłam w Pradze pieniądze wydałam na:
  • Bilet w dwie strony Polskim Busem (18 zł! – Polski Bus nie zapłacił mi za tę reklamę, choć pewnie powinien)
  • Jedzenie i piwo urodzinowe (jeden posiłek i „jedno piwo” zgodnie z wszystkim nam znaną teorią picia jednego piwa)
  • Zjazd kolejką ze wzgórza Petrin
  • Wejście do Labiryntu Luster na wzgórzu Petrin
SUMA: 200 zł w przybliżeniu. Oklaski. Kurtyna.
.
I tyle. Bez noclegu. Bez komunikacji miejskiej. Niektórzy pewnie powiedzą, że i bez rozumu ale jak się jest młodym, upartym i ma się beznadziejną pracę to robi się głupie rzeczy, nie? Pamiętajcie, że miałam wtedy TYLKO 29 lat. Nawet magnesik na lodówkę dostałam od Pani, która przeprowadzała ze mną wywiad na Moście Karola. Kiedy piszę wywiad, mam na myśli ankietę. Można? Można.
.
PIWO I JEDZENIE
W Republice Czeskiej podobno pije się najwięcej piwa na świecie. Jest tutaj ponad 600 rodzajów tego trunku. Popularna jest nawet zupa piwna składająca się z piwa, mleka i cynamonu. Kraj słynie również z tłustego jedzenia. Kuchnia czeska to przede wszystkim popularne knedliki, wołowina, pieczenie cielęce, wołowina, pieczenie wieprzowe, wołowina, kurczaki, wołowina, roladki mięsne, wołowina, kaczki, wołowina, wołowina i wołowina. Dużą popularnością cieszy się także smażony ser, o ile ser może się cieszyć z czegokolwiek… i wołowina.
.
KULTURA
O tym, że komornik może wejść na most i dlaczego mamy w Polsce szafiarki możecie dowiedzieć się z pierwszej części Chwilówki z Pragi. Miłośnicy literatury i malarstwa z pewnością docenią wszelkie atrakcje związane z Franzem Kafką oraz Alfonsem Muchą. Popularna i bardzo efektowna jest ruchoma głowa Franza Kafki, którą widać na załączonych obrazkach. O czeskim poczuciu humoru krążą już legendy. Ciekawym jego przykładem jest rzeźba przedstawiająca dwóch sikających mężczyzn do basenu w kształcie Czech. Autor rzeźby chciał uczcić w ten sposób wejście Czech do Unii Europejskiej. Penisy rzeźby są ruchome, podobno można sterować wydobywającym się z nich strumieniem za pomocą telefonu. Gdyby w życiu wszystko było takie proste… i sterowane za pomocą telefonu…
NAPISY NA MURACH

Dla osób takich jak ja, czyli osób o bardzo hipisowskim podejściu do życia, obowiązkowym punktem programu jest słynna Ściana Johna Lennona. W latach 80. młodzi Czesi pisali na ścianie skargi dotyczące ówczesnej władzy obok idealistycznych haseł hipisowskich, graffiti i tekstów piosenek Beatlesów. Ich ruch został nazwany „Lennonismem”, a do dziś stale zmieniająca się ściana jest pięknym symbolem walki o miłość i pokój – ☮!

WZGÓRZE PETRIN

Najwyższy szczyt? Punkt widokowy? Wiecie gdzie mnie znaleźć. Im wyżej tym lepiej. Punkt widokowy na wzgórzu Petrin to idealne miejsce dla ludzi, którzy lubią patrzeć na wszystko z góry. Panorama Czech to widok, którego długo nie zapomnę. Potem szybkie odwiedziny i nabicie sobie guza w Labiryncie Luster, ekspresowa kolejka w dół i powrót do Polski. Jak na 13h i 43min w Pradze udało mi się zwiedzić całkiem dużo. Obiecałam sobie, że kolejne urodziny spędzę na Bali… a potem pojechałam odmrażać sobie tyłek do Budapesztu. Ale o tym kiedy indziej.

Sami widzicie, że Chwilówki są idealne jak ma się mało czasu i mało pieniędzy i przede wszystkim jak ma się mało lat. Dobra już kończę. Jestem za młoda na takie żarty. Kocham Pragę! I wiecie co? Chyba kocham też odmrażać sobie tyłek w Europie!

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *